Duża większość rodziców notorycznie narzeka na to, że ich dzieci bałaganią. Jeszcze większa grupa spośród tych narzekających nie zrobi nic, żeby nauczyć dzieci porządku. W wielu domach, w których istnieje problem bałaganu, nie ma tak faktycznie porządku ani w głowie, ani w rzeczach porozrzucanych po pełnym mieszkaniu. Największym dylematem rodziców jest to, że brakuje im opakowania. Wraz w sensie metaforycznym, jak i dosłownym.
Rodzice przestają myśleć i klasyfikować dane zachowania dzieci, według kryteriów i standardów, które je dotyczą. Rozpoczynają przymykać oczy na łobuzowanie szkrabów i zwyczajnie nie uczą ich porządku z lenistwa. Opakowania tekturowe na zabawki stoją puste, zabawki leżą dookoła, a pudełka już dawno były pogięte i ciężko będzie je wyprostować.
Gdyby rodzice bez ustanku i wytrwale powtarzali dzieciom o konieczności pakowania zabawek i sprzątania po sobie, prawdopodobnie odnieśliby sukces. Niestety cierpliwość nie jest mocną stroną dzisiejszego społeczeństwa, dlatego pozostaje nam wyłącznie patrzeć z cierpieniem, jak produkowane przez moją firmę kartoniki stają się niepotrzebne i przekształcają się w zabawki, które można tak po prostu niszczyć…
Zobacz także: Pudła Do Transportu
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
0 komentarze:
Prześlij komentarz